Puchar PKZW 2010 - Szczupak

Po kilku latach nieobecności PKZW na jeziorze St. John wróciliśmy, by połowić szczupaka. W niedzielę 28 lutego odbyły się zawody zaliczane do Pucharu PKZW 2010.

Po zaopatrzeniu się w szczupakowe przynęty 25 wędkarzy zjawiło się na poranne spotkanie, które odbyło się w Tim Hortons przy autostradzie 400. Po porannej kawie, która obudziła niektórych kolegów oraz wpisaniu wszystkich na listę startową, wyruszyliśmy w drogę. Warunki drogowe pozwalały na spokojną i bezpieczną jazdę.

Po odprawie, na której prezes przedstawił regulamin zawodów, wędkarze udali się na swoje wybrane miejsca wędkowania. Jezioro St. John przez ostatnie kilka lat nie cieszyło się dobrą opinią ze względu na zanieczyszczenie wody, a co za tym idzie, jakością ryb. Jesienne połowy potwierdziły poprawę jakości wody oraz ryb. Na zebraniu, ustalając kalendarz zawodów na 2010, członkowie PKZW wyrazili zgodę na miejsce rozegrania zawodów szczupakowych na tym akwenie.

Warunki pogodowe w niedzielny poranek były dobre, lekki wiaterek oraz -2ºC. Kilkucentymetrowa pokrywa śniegu na lodzie utrudniała chodzenie, ale wędkarze nie zwracali uwagi na takie drobnostki.

Już po kilkunastu minutach po starcie na lodzie ląduje pierwszy szczupak. To Wojtek Bak wyciąga swoją pierwszą rybę. Ma wymagany limit długości - 40 cm. Obok Wojtka łowią inni koledzy, którzy jeszcze z większym napięciem oczekują na swojego szczupaka. Adam Czyż też ma już swoją rybkę na lodzie. Co jakiś czas ktoś wyciąga kolejnego szczupaka. Ryby nie są duże, ale najważniejsze, że biorą.

Idę w stronę Eli Flagi, która w skupieniu obserwuje swoje wędki - denerwuje się, że jeszcze nie ma jeszcze żadnego. Roman Mikucewicz zacina obok pierwsze branie, ale ryba po krótkim holu wypina się. Ela holuje pierwszą rybę, spokojnie, powoli, aby się tylko nie odhaczyła. Uśmiech i zadowolenie mówi samo za siebie. Dzwonek komórki odzywa się w kieszeni Eli – „Mam pierwszego szczupaka”, mówi do telefonu. To Marek, mąż Eli, chciał się dowiedzieć, jak idzie żonie w zawodach. Po zwycięstwie w poprzednim starcie, jeszcze bardziej kibicuje żonie, a sam pilnuje w domu syna Mateusza.

Na lodzie pojawiają się kolejne szczupaki. Stanisław Tupta złowił już kilka, inni też mają swoje zdobycze na lodzie. Mimo usilnych starań niektórych wędkarzy szczupaki omijają. Czas biegnie szybko, a na lodzie panuje ruch zawodników zmieniających miejsca w poszukiwaniu ryb. Odwiedzam Andrzeja Wasiaka - mówi mi, że ma już pięć sztuk. Łowi cały czas w tym samym miejscu . Obok Jan Skalski ma dwie rybki, ale czeka na następne. Łowione szczupaki nie są duże. Jan Gusta skarży się, że mimo brań wszystkie mu się wyhaczają. Po ubiegłorocznych zawodach szczupakowych, gdzie złowiona została tylko jedna ryba, dzisiejsze to „mistrzostwo świata”.

Zbieram swój sprzęt i idę do samochodu. Ciężko mi się idzie, bo nogi zapadają się w śnieg. Jeszcze dwa dni wcześniej chodziłem po gorącym piasku w Wenezueli, gdzie wraz z kolegami łowiliśmy payary, aymary, pavony. Temperatura na zewnątrz 40ºC, więc można było łowić tylko rano i po południu. Ale o tym napiszę w póżniejszym czasie...

Wyciągam grilla, kiełbaski oraz resztę sprzętu potrzebnego do zakończenia zawodów. Powoli wracają z lodu wędkarze, opowiadają swoje wrażenia. Są zadowoleni z osiągniętych wyników.

Po kiełbaskach Marek Grodecki waży szczupaki. Zwyciężył Stanisław Tupta: złowił 11 szczupaków, 5 musiał wypuścić. Gratulacje dla wszystkich wędkarzy za osiągnięte wyniki oraz podziękowania za udział w zawodach.

Wywiad ze Stanisławem Tuptą (video)

Galeria zawodów

Wyniki zawodów Szczupak w dniu 28 lutego 2010 r.

lp.

imię i nazwisko

waga ryb

miejsce

punkty

1

Stanisław Tupta

8.29 kg.

1

3+20=23

2

Wojciech Bak

6.93

2

3+18=21

3

Andrzej Wasiak

5.66

3

3+16=19

4

Marian Mulas

5.66

4

3+14=17

5

Damian Zielonka

4.67

5

3+13=16

6

Zdzisław Calik

4.01

6

3+12=15

7

Bogumił Brzeziński

3.82

7

3+11=14

8

Mateusz Bros

3.57

8

3+10=13

9

Elżbieta Flaga

3.14

9

3+9=12

10

Jan Skalski

3.06

10

3+8=11

11

Waldemar Weselak

2.77

11

3+7=10

12

Oktawian Olejnik

2.72

12

3+6=9

13

Roman Mikucewicz

2.59

13

3+5=8

14

Janusz Kawalec

2.51

14

3+4+2=9

15

Jacek Pawlikowski

2.09

15

3+3=6

16

Mariusz Robak

1.76

16

3+2=5

17

Darek Hadziewicz

1.62

17

3+1=4

18

Piotr Bik

1.26

17

3+1=4

19

Marek Grodecki

0.96

17

3+1=4

20

Chańko Wojciech

0.88

17

3+1=4

21

Czyż Adam

0.84

17

3+1=4

22

Roman Runo

0

18

3

23

Ryszard Dyjasek

0

18

3

24

Zbigniew Pokorski

0

18

3

25

Jan Gusta

0

18

3

Największa ryba Janusz Kawalec 2.51 kg